Witam wszystkich ( a zwłaszcza herosów ) w moich skromnych blogach.
Mój blog będzie FF o Percym Jacksonie, którego osadziłam w nietypowej roli.
Gdy czytałam "Władcę Pierścieni" zaczęłam się zastanawiać - co by było gdyby to Rick Riordan, a nie J.R.R Toliken napisał książkę o Śródziemiu?
Tak przez kilka miesięcy kształtował się pomysł o Percym Jacksonie w roli powiernika Pierścienia.
Prawie wszystkie postacie rozpoznacie z książek Riordana, jednak Sauron, zostaje Sauronem. Wiecie, Sauron Nie Zastąpiony.
Pierwszy rozdział ukaże się jutro. Daruję sobie jakiekolwiek prologi < w końcu każdy kto zechce się zabrać za tą historię, zna choć trochę, o co biega w jednym i drugim >
Moje umiejętności pisarskie nie są zbyt duże, o czym zresztą się przekonacie. Zdaję sobie sprawę, że większość fanów PJ, pisze znacznie lepiej niż ja, ale czymś muszę się zająć w te wakacje :D
Wiele razy próbowałam dokończyć coś co zaczęłam pisać i tylko jeden raz mi się udało - był to one-shoot.
Miejmy nadzieję, że tym razem będzie inaczej.
Jeśli chodzi o fabułę - z góry zaznaczam, że opko nie będzie tak długie jak oryginalne książki. Jest to moja własna wizja, która znacząco różni się od pierwowzoru mistrza Tolikena.
Kłaniam się nisko.
Kaszmirowa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz